Góra Mojżesza i klasztor św. Katarzyny z Sharm El Sheikh
Wycieczka „Góra Mojżesza i klasztor Świętej Katarzyny” to wyjątkowa podróż do jednego z najświętszych i historycznie najważniejszych miejsc w Egipcie. Program łączy w sobie wizytę w starożytnym klasztorze chrześcijańskim oraz wejście na Górę Mojżesza – oba te miejsca są istotnymi obiektami pielgrzymkowymi i dziedzictwem kulturowym.
Koło godziny 20:30 (w zależności od lokalizacji hotelu) odbiór z hotelu i przejazd komfortowym transferem pod podnóże góry, skąd rozpocznie się wspinaczka. Góra Mojżesza to święte miejsce, związane z biblijną opowieścią, według której prorok Mojżesz otrzymał tam Dziesięć Przykazań.
Trasa:
Wejście na szczyt trwa około 2-3 godzin, w zależności od kondycji fizycznej. Można wybrać dwie drogi:
• Schody Pokutne – około 3750 stopni, zaczynające się przy klasztorze.
• Ścieżka wielbłądów – dłuższa, ale mniej stroma trasa po skalistym terenie.
Wspinaczka odbywa się nocą, aby turyści mogli zobaczyć magiczny wschód słońca na szczycie. To niezapomniane przeżycie duchowe i emocjonalne, które pozostawia głębokie wrażenia.
Szczyt Góry Mojżesza:
Na szczycie znajduje się mała kaplica oraz skały, na których, według tradycji, Mojżesz wyrył kamienne tablice z przykazaniami. Turyści i pielgrzymi mogą tu pomodlić się, pomedytować lub po prostu podziwiać panoramiczne widoki pustyni Synaj.
Po wschodzie słońca rozpocznie się zejście do klasztoru Świętej Katarzyny.
Klasztor Świętej Katarzyny:
To jeden z najstarszych klasztorów chrześcijańskich na świecie, wzniesiony na miejscu, gdzie znajduje się Płonący Krzew, z którego, według Biblii, Bóg przemówił do Mojżesza. Po śniadaniu odwiedzimy klasztor (bez uczestnictwa w mszy), zobaczymy Płonący Krzew oraz Studnię Mojżesza, która dostarcza wodę mnichom od czasów Starego Testamentu. Istnieje również możliwość zapalenia świecy i odwiedzenia klasztornego sklepu z pamiątkami.
Po zakończeniu wycieczki powrót transferem do hotelu.
❗ Nie zalecamy zabierania małych dzieci – wejście na górę wymaga dobrej kondycji fizycznej.
Ważne!
Dni świąteczne, w które klasztor będzie zamknięty w 2025 roku:
• Styczeń: 6, 7, 14, 18, 27
• Luty: 15
• Marzec: 3, 4, 5
• Kwiecień: 7, 16, 17, 18, 19, 21, 23
• Maj: 28, 29
• Czerwiec: 9
• Lipiec: 12
• Sierpień: 19, 28
• Wrzesień: 27
• Listopad: 14
• Grudzień: 4, 6, 8, 9
Jak zarezerwować:
📩 Co należy podać?

Wycieczka mega wyjątkowa! Wspinaczka na górę ciężka, nie będę kłamać, ale ten wschód słońca… aż się łza w oku zakręciła. Warto każdej minuty. Klasztor też super, dużo historii i niesamowita atmosfera.
Ciężko było wejść, oj ciężko ale widok z góry wszystko wynagradza. Cisza, niebo, góry dookoła – człowiek czuje się malutki. Przewodnik super, opowiadał ciekawe rzeczy po rosyjsku i trochę po angielsku.
Wyruszyliśmy w nocy, zimno jak diabli na początku ale potem jak się szło to się rozgrzało. Wschód słońca – coś pięknego. A klasztor św. Katarzyny to już wisienka na torcie. Cudny dzień.
Jak ktoś nie lubi chodzić po górach to może być ciężko, ale serio warto. My wzięliśmy wielbłąda do połowy drogi, potem na piechotę. Magia! Widoki zapierają dech.
Wspinaczka w nocy trochę straszna, ale atmosfera była niesamowita. Gwiazdy nad głową, cisza, tylko kroki ludzi. Potem na szczycie… wow. Jeden z najpiękniejszych wschodów w moim życiu.
Wziąłem aparat i nie żałuję – zdjęcia z góry wyszły jak z pocztówki. Droga ciężka, szczególnie ostatnie schody, ale da się zrobić. Śniadanie po powrocie smakowało jak nigdy.
Cudowne miejsce, pełne historii i duchowego klimatu. Klasztor robi wrażenie, ale największe przeżycie to ta wspinaczka. Nocna wyprawa, wschód, modlitwy ludzi – coś niezapomnianego.
Szedłem z żoną, tempo spokojne, przewodnik cierpliwy. Polecam zabrać latarkę czołówkę, bo momentami ciemno. Kawa na szczycie smakuje jak nigdy wcześniej!
Warto mimo zmęczenia. Wstać o północy i wejść na szczyt, żeby zobaczyć jak słońce wschodzi nad Synajem – tego nie da się opisać. Klasztor św. Katarzyny też cudny, bardzo klimatyczne miejsce.
Szliśmy całą grupą, trochę śmiechu, trochę potu ale wszyscy dali radę. Przewodnik opowiadał o historii Mojżesza, fajnie się tego słuchało w takim miejscu. Polecam każdemu.
Najcięższe było ostatnie 700 schodów, myślałam że nie dam rady. Ale jak wyszłam na szczyt i zobaczyłam niebo robiące się pomarańczowe… ciary. Piękne miejsce.
Nie byłem przygotowany na taki chłód w nocy, więc polecam wziąć bluzę albo kurtkę. Sama trasa dość wymagająca, ale bez przesady. Warto każdej kropli potu!
Chciałam duchowej przygody i dostałam ją w 100%. Cisza, modlitwa, ludzie z różnych krajów razem w jednym miejscu. Góra Mojżesza to nie tylko widok, to emocje.
Na szczycie było tyle ludzi że ciężko było znaleźć miejsce, ale i tak było warto. Zimno okropne, ale z każdą minutą jak robiło się jasno to klimat robił się magiczny.
Wycieczka nie dla leniuchów, ale naprawdę niesamowita. Widoki, atmosfera, klasztor z tymi starymi ikonami i drzwiami… aż się człowiek cofa w czasie.
Jechaliśmy 3 godziny z Szarmu, potem wędrówka, ale wszystko super zorganizowane. Warto zabrać trochę gotówki, bo po drodze są stoiska z herbatą i kocami.
Jedna z tych rzeczy, które robi się raz w życiu i pamięta zawsze. Wejście na szczyt było trudne, ale nie żałuję ani sekundy. Przewodnik bardzo miły i pomocny.
Nie spodziewałem się aż tak duchowego doświadczenia. Było widać ludzi, którzy modlą się, płaczą, cisza i świt… coś pięknego. Klasztor skromny, ale bardzo symboliczny.
Warto się przemęczyć żeby zobaczyć ten widok. Szłam z przerwami, ale nikt nie poganiał. Po drodze wielbłądy, trochę śmiechu, potem chwila refleksji. Wspaniała wycieczka.
Polecamy! Mieliśmy obawy, bo wycieczka na górę Synaj u rezydenta była trzykrotnie droższa, ale niepotrzebnie. Wzorowy kontakt przez WhatsApp, przewodnik mówiący bardzo przystępnym angielskim, super grupa! Pozdrawiamy Mishę i dziękujemy za wycieczkę.